Kiedy rozpakowywanie online to najpraktyczniejsze wyjście
Każdy system na komputerze otworzy zwykły ZIP, ale gdy ktoś przyśle RAR albo 7z, często utykasz w miejscu: Windows dopiero niedawno zyskał natywną obsługę tych formatów, starsze wersje i wiele służbowych laptopów jej nie mają, Chromebooki i telefony radzą sobie z nimi słabo, a instalacja programu do archiwów na zarządzanym komputerze biurowym zwykle wymaga administratora.
Otwarcie archiwum w przeglądarce rozwiązuje takie sytuacje:
- Klient przysyła pliki projektu jako
.rar, a Ty siedzisz przy zablokowanym komputerze służbowym. - Potrzebujesz tylko jednego dokumentu z kopii zapasowej o wadze 2 GB i nie chcesz rozpakowywać wszystkiego.
- Pracujesz na Chromebooku albo pożyczonym komputerze, na którym nie możesz instalować programów.
- Chcesz sprawdzić, co jest w załączniku, zanim cokolwiek wypakujesz na dysk.
Jak to działa bez wysyłania
Narzędzie zbudowano na libarchive — otwartoźródłowej bibliotece, na której działa też polecenie tar w systemach macOS i BSD. Jest skompilowana do WebAssembly i działa w wątku roboczym w tle w karcie przeglądarki. Strona odczytuje archiwum bezpośrednio z dysku; nigdzie nie jest ono wysyłane. Dzięki temu narzędzie nadaje się do umów, eksportów płacowych czy kodu źródłowego, które nie powinny przechodzić przez serwery osób trzecich.
Po upuszczeniu pliku archiwum zostaje otwarte, a jego pełna zawartość wyświetla się jako lista posortowana według ścieżki, z rozmiarem każdego pliku po rozpakowaniu. Domyślnie zaznaczone są wszystkie pliki. Następnie możesz:
- Kliknąć przycisk pobierania przy dowolnym pliku, żeby zapisać tylko ten jeden.
- Odznaczyć to, czego nie potrzebujesz, i pobrać resztę za jednym razem. Jeśli zaznaczonych jest więcej plików niż jeden, są pakowane w jeden ZIP nazwany jak oryginalne archiwum z dopiskiem
-extracted, a struktura folderów zostaje w nim zachowana.
Zbiorczy ZIP jest zapisywany bez ponownej kompresji. Wypakowane pliki to zwykle formaty już skompresowane, takie jak JPG, MP4 czy DOCX, więc ponowne ich pakowanie kosztowałoby czas przy niemal zerowym zysku na rozmiarze.
Formaty w skrócie
- ZIP — uniwersalny format z 1989 roku, czytelny wszędzie. Kompresja jest umiarkowana; szyfrowanie to albo słaby, przestarzały ZipCrypto, albo AES-256.
- RAR — zamknięty format popularny przy dużych plikach do pobrania i zestawach wielowoluminowych. Obsługiwany jest odczyt zarówno RAR4, jak i nowszego RAR5.
- 7z — format programu 7-Zip, przy tekście i kodzie zwykle o 10–30% mniejszy od ZIP dzięki kompresji LZMA2, z szyfrowaniem AES-256.
- TAR, TAR.GZ, TAR.BZ2, TAR.XZ — rodzina uniksowa. TAR tylko łączy pliki w paczkę; GZ, BZ2 i XZ tę paczkę kompresują. Spotykane przy kodzie źródłowym, kopiach zapasowych serwerów i oprogramowaniu dla Linuksa.
- ISO — obraz płyty; możesz go przeglądać i wyciągać z niego pojedyncze pliki bez wypalania czy montowania.
- CAB — format archiwów Microsoftu, spotykany w instalatorach i pakietach sterowników.
Archiwa chronione hasłem
Jeśli archiwum ZIP jest zaszyfrowane (ZipCrypto lub AES-256), narzędzie poinformuje, że archiwum jest chronione hasłem, i wyświetli pole Hasło. Wpisz hasło, a potem pobieraj jak zwykle; jest ono sprawdzane przy wypakowaniu pierwszego pliku, a błędne hasło daje jasny komunikat „Błędne hasło” zamiast uszkodzonych plików.
Wyjątkiem są zaszyfrowane archiwa RAR i 7z: silnik w przeglądarce odczyta ich strukturę, ale nie potrafi ich odszyfrować, więc narzędzie od razu o tym informuje zamiast prosić o hasło. Takie archiwa otwórz programem do archiwów, np. 7-Zip, WinRAR lub The Unarchiver.
Nie da się tu odzyskać zapomnianego hasła i nie ma opcji ataku siłowego. Wielkość liter w hasłach ma znaczenie, a hasło skopiowane z e-maila lub czatu czasem przenosi ze sobą spację na końcu — to najczęstszy powód, dla którego poprawne hasło zostaje odrzucone.
Typowe problemy
- „Nie udało się otworzyć archiwum”. Plik jest prawdopodobnie uszkodzony lub niekompletny, najczęściej z powodu przerwanego pobierania. Porównaj jego rozmiar z tym, którego spodziewał się nadawca, i pobierz go ponownie. Tu nie otworzy się też plik z mylącym rozszerzeniem, na przykład
.exeo zmienionej nazwie. - Archiwa dzielone, takie jak
.part1.rar,.z01czy.7z.001, nie dadzą się otworzyć, bo każda część to tylko fragment jednego archiwum. Połącz je lub rozpakuj programem na komputerze. - Bardzo duże archiwa zwalniają lub się zatrzymują. Akceptowane są archiwa do 1 GB, ale wypakowywanie odbywa się w pamięci urządzenia. Na telefonie lub tablecie archiwum 700 MB może przekroczyć limit przeglądarki; wypakowuj mniej plików naraz albo użyj komputera.
- Nazwy wyglądają na zniekształcone. Stare pliki ZIP utworzone w Windows w językach niełacińskich czasem zapisują nazwy plików w przestarzałej stronie kodowej. Zawartość jest nienaruszona; po zapisaniu trzeba tylko poprawić nazwy.
Jeśli potrzebujesz odwrotnej operacji i chcesz spakować pliki do wysłania, użyj narzędzia Stwórz ZIP, które również działa w całości w przeglądarce.